Prawie koniec hiszpańskiego stażu:-(
Czas leci. Jest już środa. To czwarta i ostatnia już środa spędzana w Hiszpanii. Od ostatniego wpisu sporo się działo, choć życie stało się jakieś monotonne. Codziennie to samo. Informatycy każdy tydzień roboczy zapisaliby mniej więcej jako: int i;for( i = 1; i <= 5; i++ ){ pobudka(); prysznic(); sniadanie(); praca(); obiad(); czas_wolny(); zwiedzanie(); obowiazki_projektowe(), […]