godlo zstio@zstio.bytom.pl Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących
41-907 Bytom ul. Modrzewskiego 5 | tel/fax: 32 281 38 58

Pierwsze dni w Sewilli

team-sevilla-2016

Zgodnie z obietnicą w kilku słowach postaramy się przedstawić nasz pobyt w Sewilli. Wiadomo po co tu przyjechaliśmy. Nie, nie… nie są to wakacje, jak często gadają nasi zazdrośni koledzy:-). Pracujemy w pocie czoła. Pot wywołany jest głównie panującą tu wysoką temperaturą. Sama praca nie należy do super męczących, wiadomo. Wybraliśmy przecież zawód technika informatyka, a to oznacza, że w tej profesji nie powinniśmy dorobić się garba, albo ubrudzić sobie zbytnio rączek. Jak wiadomo przyjechaliśmy tutaj w dwunastkę. Pracujemy w jedenastu różnych firmach, a to oznacza, że praktycznie każdy pracuje w innym miejscu. Pierwsze koty za płoty…, okazało się, że nie jesteśmy tu zostawieni na pastwę losu. Pierwszego dnia po spotkaniu z koordynatorami wszystko stało się jasne, dostaliśmy bilety komunikacji miejskiej, mapy, i w obecności opiekunów udaliśmy się do firm w których pracujemy. Różnie to jest. Komunikacja z Hiszpanami w firmach nie zawsze należy do łatwych, ale dajemy radę. Wiadomo, że raczej po hiszpańsku się z nimi nie dogadamy, ale na szczęście wiele lat edukacji języka angielskiego przynosi w końcu rezultaty. Zapytacie co robimy… oczywiście wszystko zależy do jakiej firmy kto został przydzielony. Najczęściej jednak są to firmy projektujące grafikę albo serwisujące sprzęt komputerowy i sieci. Tak więc jedni siedzą przed ekranami komputerów i przez cały dzień trzymają w rączce myszkę, a inni rozkręcają obudowy, wymieniają części, instalują oprogramowanie. Są tacy, którzy jeżdżą do klientów. Można powiedzieć, że pracując jako serwisanci mamy doskonałą okazję udowodnić, że niedawno zdana kwalifikacja E12 - Montaż i eksploatacja komputerów osobistych oraz urządzeń peryferyjnych nie była przypadkiem.
Pierwszy tydzień przyniósł też nam wiele atrakcji niepowiązanych z pracą. Przede wszystkim zaczęliśmy mocnym akcentem hiszpańskim. Codziennie od 18.30 do 21.00 uczęszczamy do szkoły językowej, gdzie odbywają się zajęcia tylko dla naszej grupy. Lekcje prowadzi oczywiście lektorka pochodząca stąd. Oprócz tego, już pierwszego dnia mieliśmy zwiedzanie centrum Sewilli. Pani oprowadziła nas po najpiękniejszych zakątkach opowiadając historię miasta, katedry oraz symbolu Sewilli – wieży zwanej Giraldą. Wszystko to w języku angielskim.
Jak na razie nie mamy zbyt wiele czasu dla siebie, harmonogram jest mocno napięty, ale udało nam się odkryć kilka miejsc godnych polecenia. Wczoraj pokazaliśmy się na placu znanym jako Metropol Parasol z modernistyczną budowlą przypominającą wielki grzyb. Dzisiaj dla odmiany zwiedziliśmy Plac Hiszpański, wybudowany specjalnie na wystawę iberyjsko-amerykańską w 1929. Ogromny plac jest w kształcie podkowy i praktycznie wszystko zbudowane zostało z czerwonej cegły. Mieliśmy też jeszcze czas na pojawienie się przed Estadio Ramón Sánchez Pizjuán, gdzie na co dzień grają zawodnicy FC Sevilla. Warto wspomnieć, że kilka dni temu kibicowaliśmy temu zespołowi w jednym z lokalnych barów, kiedy to FC Sevilla grała (i ostatecznie wygrała) z Olympique Lyon w jednym z meczów rozgrywanych w ramach Ligi Mistrzów.
Na koniec kilka słów o naszych rodzinach goszczących. Właściwie w każdym przypadku trafiliśmy do rodzin, w których gosposiami są starsze panie. Różnie to z komunikacją. Jakoś dajemy radę, ale ogólnie trzeba przyznać, że angielski nie jest tu zbyt często używany. Właśnie tu u rodzin najbardziej przydaje się język hiszpański, którego uczyliśmy się przed tą wyprawą. Czasami trzeba wyjaśnić to i owo. Jedzenie jest całkiem dobre, dostajemy trzy posiłki: śniadanie, lunch i kolację. Nowością są owoce morza, za którymi w większości nie przepadamy, ale postanowiliśmy je tu zaakceptować. Niektórzy z nas mieszkają z uczniami/studentami z innych projektów np. z Włoch czy Stanów Zjednoczonych. Wszyscy jesteśmy podłączeni w domach do Internetu, dlatego komunikacja w naszej grupie jest wyśmienita, włączając naszego opiekuna z Bytomia.
Zbliża się pierwszy weekend. Póki co zostajemy w Sewilli. W sobotę będziemy zwiedzać katedrę i wspomnianą już Giraldę oraz Alcazar, czyli posiadłość, którą zamieszkiwali władcy Hiszpanii. Nawet teraz, kiedy król Hiszpanii Juan Carlos I odwiedza Sewillę, mieszka właśnie tam. Warto dodać, że kręcono tu niedawno również epizody do filmu „Gra o Tron”. Jako, że Sewilla jest stolicą flamenco, w niedzielę wybieramy się do muzeum poświęconemu tej sztuce. W programie przewidziany jest występ muzyków i tancerzy. Oczywiście planujemy też wycieczki. W przyszły weekend pojedziemy do Kordoby oraz na plażę do Matalascañas, potem jeszcze chcemy zwiedzić Grenadę. Niektórzy z nas wybierają się też na ostatnią w tym roku corridę. Jak widzicie dzieje się tu dużo, lub dziać się dopiero będzie.

Jeśli ktoś z drugoklasistów się jeszcze waha, by stanąć do rekrutacji i przyjechać tu za rok, zapewniamy, że będzie żałował. Serio!

Pozdrawiamy wszystkich z gorącej Sewilli!

Kilka zdjęć znajdziecie na szkolnym facebooku.

Projekt "Odkryj swoje możliwości zawodowe w Europie i uwierz w siebie" realizowany jest przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej w ramach programu Erasmus+.

Listopad 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
Brak plakatu
› Święto Zmarłych
Data :   1 listopad 2017
2
3
4
5
6
7
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

pogimnazjum.bytom.pl

pogimnazjum.bytom.pl

                   

progeCAD - alternatywa AutoCAD ®

Dostawcą szkolnej wersji 2D&3D programu progeCAD Professional jest biuro konstrukcji i rozwoju SoliCAD, s.r.o.

ZSTiO 2015